Vsmart Extensions
wyjazdy
PDF Drukuj Email

WIZYTA W TEATRZE "ATENEUM"


Andrzej Poniedzielski w rozmowie z nami

Już trzeci rok Gminne Centrum Kultury i Bibliotek organizuje jako stałą formę działania wyjazdy autokarowe miłośników teatru na ciekawe spektakle do Warszawy. Dzięki temu mieszkańcy Skrzyszowa, Gminy Skrzyszów oraz okolic również mogą uczestniczyć w ogólnopolskim życiu kulturalnym i to tym w najlepszym wydaniu. Mają też okazję odwiedzić stolicę, co jest dodatkową atrakcją. Wielu uczestników spośród młodzieży, jak się okazuje, nigdy nie było w Warszawie.

14 lutego br. odbył się wyjazd do Teatru Ateneum, jednej z najbardziej renomowanych scen w Polsce, na spektakl Jana Karczmarka "Album rodzinny" w reż. Andrzeja Poniedzielskiego i Adama Opatowicza .

Teatr tak anonsuje swoje przedsięwzięcie: " Album rodzinny to przedstawienie muzyczne, poetyckie, acz żartobliwe. Piosenki z tekstami Jana Kaczmarka to notatnik. Polskich, historycznych faktów, ale i emocji, uczuć, rozumowań. Do hasła Polak potrafi dodaje dyskretną wątpliwość: ale czy trafi...? ".
Spektakl "Album rodzinny", prezentowany na kameralnej Scenie Na Dole, jest przedstawieniem opartym na twórczości zmarłego niedawno Jana Kaczmarka, będącego filarem Kabaretu "Elita". Nie jest fabularną, linearnie rozwijającą się konstrukcją dramaturgiczną, ale scenicznie opracowanym zestawem znanych piosenek. Ich wykonawcami są znani i lubiani artyści: Jan Matyjaszkiewicz, Marek Lewandowski, Tomasz Kozłowicz, Grzegorz Damięcki oraz współscenarzysta i współreżyser widowiska Andrzej Poniedzielski. Ze sceny można było usłyszeć tak znane piosenki Jana Karczmarka jak: "Oj, naiwny", "Czego się boisz, głupia", "Ballada o mleczarzu", "Zerowy bilans, czyli pero", "Kurna chata" czy "Nasza Europa".
Mimo że piosenki te powstały w określonym czasie i w realiach społeczno-politycznych PRL-u, nie zatarły jednak do dziś swej aktualności, nie utraciły uniwersalnego charakteru. Nie tylko przekazują głębszą myśl, ale także nadal bawią - precyzją słowa, błyskotliwym skojarzeniem, dowcipną puentą.
Twórcy przedstawienia nadali tym poetyckim felietonom zindywidualizowany kształt miniatur aktorsko-wokalnych, a całości spójny, jednolity charakter artystyczny. Oszczędna scenografia i sprowadzone do minimum rekwizyty pozwoliły zabłysnąć na scenie aktorom, którzy ujawnili swoje zaskakujące predyspozycje wokalno-taneczne. Zachwycili w jednakowym stopniu zarówno starsi i doświadczeni artyści (Jan Matyjaszkiewicz, Marek Lewandowski), jak i młodsi (Katarzyna Łochowska, Tomasz Kozłowicz, Grzegorz Damięcki). Do tego stopnia, iż ten ostatni został w ubiegłym roku uhonorowany Nagrodą "Feliksa Warszawskiego" za najlepszą rolę drugoplanową właśnie w tym spektaklu.
Na scenie pojawia się również Andrzej Poniedzielski jako swego rodzaju przewodnik i komentator opisywanych wydarzeń, wnosząc swoimi dygresjami dodatkową nutę refleksji, dowcipu i błyskotliwej inteligencji.
"Album rodzinny" to bardzo udana propozycja, łącząca teatr z kabaretem literackim. Zachwyca widownię przez cały czas trwania lekkością, zabawnymi pomysłami, znakomitym wykonaniem.
Sporą atrakcją dla uczestników było spotkanie z Andrzejem Poniedzielskim, które odbyło się bezpośrednio po przedstawieniu. Znakomity satyryk i poeta, znany wielu skrzyszowianom z występów na żywo w Domu Strażaka (i to już dwukrotnie), odpowiadał na pytania dotyczące zarówno "Albumu rodzinnego", jak i innych swoich dokonań artystycznych. Oczywiście, nie obyło się bez autografów i pozowania do zdjęć.
W zgodnej opinii wszystkich biorących udział w wycieczce było to kolejne udanie przedsięwzięcie Gminnego Centrum Kultury i Bibliotek.

 
PDF Drukuj Email

ZOBACZYLIŚMY "UPIORA"

zobacz galerię...

Oczywiście, nie chodzi o żadną pozaziemska zjawę, ale o słynny musical Andrew Lloyda Webbera "UPIÓR W OPERZE", który od marca tego roku prezentuje na swojej scenie z wielkim powodzeniem Teatr Muzyczny "Roma". Gminne Centrum Kultury i Bibliotek zorganizowało 18 października 2008 autokarowy wyjazd do stolicy na to wielkie pod każdym względem widowisko.

"Upiór w operze" jest musicalem wszech czasów: w dniu 6 stycznia 2006 roku jego 7486 wystawienie na Broadwayu pobiło rekord należący wcześniej do "Kotów" - notabene dzieło tego samego autora, Andrew Lloyda Webbera. Ten urodzony w 1948 w Londynie legendarny kompozytor i producent, nazywany "Lordem musicalu"
i "Puccinim nowoczesnego teatru muzycznego", jest twórcą największych światowych przebojów sceny muzycznej, takich jak "Hair", "Starlight Express", "Evita", "Jezus Christ Superstar" i wielu innych. Jest też laureatem wszelkich możliwych, prestiżowych nagród na świecie, m.in. 7 statuetek Tony, 3 Grammy Awards (w tym za najlepszą współczesną kompozycję muzyki poważnej), 6 Olivierów, Złotego Globu, Oscara (za "Evitę"), międzynarodowej Emmy, Nagrody Richarda Rodgersa za wybitne osiągnięcia w dziedzinie teatru muzycznego oraz prestiżowej nagrody Kennedy Center Honor.
W 1992 roku otrzymał z rąk królowej Elżbiety II szlachectwo, a w roku 1997 został dożywotnio mianowany parem.
Na sukces "Upiora w operze" złożyło się kilka elementów.
Po pierwsze: tworzywo literackie, czyli klasyczna dziś powieść Gastona Leroux, który opublikował w Paryżu w 1910 roku niewielką książeczkę zatytułowaną "Le Fantôme de l'Opera" (jej pierwsze polskie tłumaczenie ukazało się już w 1912 roku w Krakowie). Do dziś historia Erika, opierając się w większym lub mniejszym stopniu na powieściowym oryginale, trafiła na filmowe ekrany dziesięciokrotnie.
Bohaterem powieści Leroux jest człowiek naznaczony specjalnym piętnem: talentu (jest kompozytorem) oraz wyglądu (ma zdeformowaną twarz). Jego szpetota jest tak wielka, że musi ukrywać się przed ludźmi, by nie przerażać ich i nie prowokować swym wyglądem. Skazany na odrzucenie, samotność i życie w mrocznych lochach, ukrywa pod maską udrękę człowieka, który cierpi bez swojej winy.
Pisarz umieścił Erika w podziemiach Opery Paryskiej, budowanej przez genialnego architekta Charlesa Garniera przez 15 lat i otwartej uroczyście w 1875 roku.
Ten imponująco wielki gmach, o łącznej powierzchni ponad 11 000 metrów kwadratowych, ma 24 piętra wysokości, 7 podziemnych pięter i jezioro podskórnej wody obmurowane w lochach. Budynek jest bardzo bogato zdobiony, posiada sławne wielkie schody, wspaniały salon lustrzany, a w sali widowiskowej, zdolnej pomieścić ponad 2000 widzów, znajduje się plafon, z którego zwisa kryształowy żyrandol ważący 8 ton. W tej scenerii rozgrywa się emocjonująca historia miłości, zazdrości
i zemsty.
Po drugie: niebywałe piękno muzyki Andrew Lloyda Webbera, którego geniusz melodyczny nie zamanifestował się wyraźniej w żadnym innym dziele. "Upiór
w operze" to trzy godziny porywającej muzyki, najpiękniejsze arie musicalowe
w historii i sceny zbiorowe na miarę największych twórców operowych doby romantyzmu.
Po trzecie wreszcie: rozmach inscenizacyjny. Dla Teatru Muzycznego "Roma" było to, jak dotąd, największe wyzwanie produkcyjne w 10-letniej historii tej sceny.
Przy produkcji spektaklu pracowało 500 osób, na potrzeby przedstawienia wykonano w teatrze 50 peruk, uszyto 100 par butów i 300 kostiumów, na które zużyto 1300 metrów kwadratowych materiału, a ważący 300 kg słoń, występujący w I akcie musicalu, przetransportowany został do Teatru "Roma" drogą powietrzną.
"Upiór w operze" w inscenizacji "Romy" jest kolejną - po "Kotach" - non-replica production, czyli oryginalną inscenizacją w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego. Najwięksi światowi twórcy musicalu darzą warszawski teatr zaufaniem, zezwalając na swobodę inscenizacyjną - co jest zjawiskiem bardzo rzadko spotykanym w świecie w tej dziedzinie twórczości.
Światowa prapremiera "Upiora w operze" ("The Phantom of the Opera") miała miejsce 9 października 1986 roku w londyńskim Her Majesty's Theatre. Widowisko odniosło wielki sukces i do dziś grane jest w niezmienionym kształcie inscenizacyjnym - choć, oczywiście, przez kolejną obsadę aktorską - w tym samym teatrze na West Endzie, a publiczność nadal zapełnia widownię do ostatniego miejsca, co wróży przedstawieniu dalsze trwanie.
Album z premierową londyńską obsadą widowiska był pierwszą płytą musicalową w dziejach brytyjskiej fonografii, która weszła na listę przebojów od razu na pierwsze miejsce, a sprzedaż ponad 40 milionów egzemplarzy uczyniła "Upiora w operze" najlepiej sprzedającą się płytą z oryginalną obsadą w historii musicalu.
W 1988 roku "Upiór" podbił Broadway, a potem rozpoczął triumfalny marsz po świecie. Ocenia się, że dzieło Andrew Lloyda Webbera obejrzało do tej pory ok. 80 milionów ludzi na całym świecie (całkowita sprzedaż biletów przyniosła ponad 3,2 miliardy dolarów). Musical wystawiono do tej pory w ponad 100 miastach blisko 20 krajów na całym świecie, w tym w Nowej Zelandii, Korei, Japonii, Meksyku, Brazylii, Australii i Rosji.
W 1999 roku pisarz Frederick Forsyth - autor "Dnia Szakala", "Psów wojny"
i "Czwartego protokołu" - oczarowany powieścią Leroux i musicalem Webbera - przedstawił dalsze losy Erika w, wydanej również w Polsce, powieści "Upiór Manhattanu".
50 osób ze Skrzyszowa, Pogórskiej Woli, Szynwałdu, Ładnej, Tarnowa, ale także innych miejsc, zasiadło w autokarze, który o godz. 7.30 rano wyruszył ze Skrzyszowa do Warszawy. Ładna pogoda sprzyjała podróży i w porze obiadowej wszyscy dotarli do stolicy, aby o godz. 15 zasiąść w wielkiej, efektownej sali Teatru Muzycznego "Roma" (parter plus dwa piętra, blisko 900 miejsc na widowni).
2 godziny 40 minut wielkiego widowiska, niezwykle efektowna scenografia, zmieniająca się dzięki niezwykłym technicznym urządzeniom sceneria, bogate i barwne kostiumy, znakomici wokalnie i aktorsko wykonawcy, wreszcie pasjonująca historia niespełnionej miłości - oto główne powody, dla których publiczność, zwyczajowo już, nagrodziła cały zespół po występie owacją na stojąco.
Mimo trudów nocnego powrotu do domu, nikt z uczestników nie narzekał. Wręcz przeciwnie, organizatorzy najczęściej słyszeli pytanie: - Kiedy następny wyjazd do Warszawy?

 
PDF Drukuj Email

6. WAKACYJNY WYJAZD DO KRAKOWA


W ciągu dotychczasowych "Wakacyjnych wyjazdów do Krakowa", organizowanych przez Gminne Centrum Kultury i Bibliotek od 2006 roku, wypracowana została formuła, która znalazła uznanie wśród uczestników. Dlatego od dwóch lat wynajmowany przez GCKiB autokar wypełnia się dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, którzy udają się na całodzienną wycieczkę do grodu Kraka.

Największym powodzeniem cieszą się wizyty w Parku Wodnym, seanse w kinie trójwymiarowym i zwiedzanie, połączone często z zakupami, Galerii Krakowskiej. I taki też program będzie obejmował "6. Wakacyjny wyjazd dla dzieci, młodzieży i dorosłych do Krakowa", który odbędzie się 21 sierpnia 2008 (czwartek) .
Wyprawę rozpocznie 2-godzinny pobyt w Parku Wodnym , gdzie stali uczestnicy byli już pięciokrotnie. W upalne dni takie atrakcje jak pływanie w basenie, nurkowanie, jazda na licznych zjeżdżalniach, bicze wodnye, jacuzzi czy pokonywanie "mostu tybetańskiego" to prawdziwa przyjemność i stałe elementy wizyty w aqua parku. Za każdym razem zaplanowane 120 minut pobytu mijają niepostrzeżenie.
Wyjazd wakacyjny do Krakowa bez obejrzenia filmu trójwymiarowego byłby niesatysfakcjonujący. Dlatego podczas najbliższej wyprawy uczestnicy wezmą udział w kolejnym seansie kina IMAX. Tym razem będzie można obejrzeć film "Morskie stwory. Prehistoryczna przygoda" (USA, 2007, reż. Sean MacLeod Phillips).
W niezwykłej podróży National Geographic widzowie zagłębią się w jeszcze niezbadany świat "tych drugich dinozaurów", żyjących przed wiekami w wodzie. Film dostarcza nowych, fascynujących faktów naukowych oraz przenosi na duży ekran wizję historii największych stworzeń żyjących kiedykolwiek w oceanach.
Osiemdziesiąt milionów lat temu obszar środkowo-zachodniej części Ameryki pokryty był ogromnym morzem śródlądowym, gdzie wśród morskich fal rządziły kolosalne stworzenia. Te zdumiewające bestie rzucają wyzwanie naszej wyobraźni - począwszy od Styxosaurusa o żyrafiej szyi oraz morskich ptaków z uzębionymi dziobami, a skończywszy na T-Rexie oceanów - super drapieżcy o nazwie Tylosaurus o cielsku osiągającemu do ok. 12 metrów długości.
Przypomnijmy, że ekran w kinie IMAX ma wymiary 18 metrów na 24 metry i jest jednym z największych na świecie.
Wycieczkę zakończy 2,5-godzinne zwiedzanie Galerii Krakowskiej , największego centrum handlowo-usługowego w Małopolscy, gdzie każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie.
Zainteresowani uczestnictwem w "6. Wakacyjnym wyjeździe do Krakowa" winni zjawić się w Gminnym Centrum Kultury i Bibliotek w Skrzyszowie w godz. 8-16 (codziennie oprócz sobót) i zgłosić chęć udziału w wycieczce. Osoby niepełnoletnie, wyjeżdżające bez dorosłego opiekuna, muszą dostarczyć pozwolenie od rodziców. Formularz takiego oświadczenia można pobrać w GCKiB oraz w filiach bibliotecznych w Szynwałdzie, Łękawicy i Pogórskiej Woli.
Zgłoszenia przyjmowane będą do 19 sierpnia br. (wtorek). Koszt wyjazdu dla jednej osoby - 32 zł. Ilość miejsc ograniczona.

 

 
PDF Drukuj Email

5. WAKACYJNY WYJAZD DO KRAKOWA



Zapoczątkowane w lipcu 2006 roku i kontynuowane w roku 2007 "Wakacyjne wyjazdy do Krakowa" cieszą się nadal dużym zainteresowaniem. W wyjazdach mogą brać udział zarówno dzieci, młodzież, jak i dorośli. Najbliższy wyjazd, przygotowany przez GCKiB: 17 lipca 2008 (czwartek).
Ta propozycja adresowana jest do wszystkich, którzy czas letniej kanikuły spędzają w domu, nie mając możliwości dłuższego wyjazdu - na wczasy, kolonie czy obozy, lub do tych, którzy chcą skorzystać z atrakcyjnej wycieczki. Wycieczka obejmuje swoim programem cały dzień.
Podczas najbliższej wyprawy uczestnicy wezmą udział w seansie kina trójwymiarowego IMAX, gdzie obejrzą film "Dinozaury żyją!" (USA, 2007, reż. David Clark i Bayley Silleck). Zobaczą pierwsze stworzenia z okresu triasu i potwory
z okresu kredy - w ogromnych rozmiarach. Wszak ekran w kinie IMAX ma wymiary 18 metrów na 24 metry! Dołączymy do sławnych paleontologów w chwili, gdy odkrywają nowe szczątki prehistorycznych gadów oraz stwierdzają, iż potomkowie dinozaurów nadal żyją wśród nas. Realistyczna i naukowo dokładna animacja komputerowa przywraca dinozaury do życia w sposób, który wywołuje niezapomniane wrażenie! Dzięki odpowiedniej technice rejestracji i odtwarzania obrazu oraz dzięki specjalnym okularom, które każdy widz otrzymuje przed wejściem na salę kinową, uzyskujemy niesamowite wrażenie przestrzeni.
Kolejnym miejscem odwiedzin będzie Park Wodny, gdzie przez 2 godziny uczestnicy będą pływać, nurkować, szusować na licznych zjeżdżalniach, poddawać się biczom wodnym, pławić się w jacuzzi, przeprawiać przez "most tybetański"
i korzystać z wielu innych atrakcji.
Pobyt w grodzie Kraka zakończy 3-godzinne zwiedzanie (i w miarę posiadanych środków zakupy) w Galerii Krakowskiej , gdzie 270 markowych sklepów prezentuje najnowsze trendy, style i wzornictwo z podstawowych dziedzin życia, kuchnie
z różnych stron świata serwują sporo smakowitych potraw, a przestronne, klimatyzowane pasaże gwarantują komfortowe warunki pobytu w tym największym centrum handlowo-usługowym w Małopolsce.
Zainteresowani uczestnictwem w "5. Wakacyjnym wyjeździe do Krakowa" winni zjawić się w Gminnym Centrum Kultury i Bibliotek w Skrzyszowie, w godz. 8-16 (codziennie oprócz sobót) i zgłosić chęć udziału w wycieczce. Osoby niepełnoletnie, wyjeżdżające bez dorosłego opiekuna, muszą dostarczyć pozwolenie od rodziców. Formularz takiego oświadczenia można pobrać w GCKiB oraz w filiach bibliotecznych w Szynwałdzie, Łękawicy i Pogórskiej Woli.
Zgłoszenia przyjmowane będą, w miarę wolnych miejsc, do 14 lipca br. (poniedziałek). Koszt wyjazdu dla jednej osoby - 32 zł. Ilość miejsc ograniczona.

 
PDF Drukuj Email

O ?Wakacyjnych wyjazdach do Krakowa?

 


Z inicjatywy Gminnego Centrum Kultury i Bibliotek w Skrzyszowie w lipcu i sierpniu odbyły się dwa ?Wakacyjne wyjazdy do Krakowa?.


W wyjazdach mogły wziąć udział zarówno dzieci, młodzież, ale także dorośli. Ta propozycja adresowana była do wszystkich, którzy czas letniej kanikuły spędzali w domu, nie mając możliwości dłuższego wyjazdu ? na wczasy, kolonie czy obozy, lub do tych, którzy chcieli skorzystać z atrakcyjnej wycieczki.

?Wakacyjny wyjazd do Krakowa? obejmował cały dzień ? od godz. 8 rano do godz. 20. Podczas pierwszej wyprawy uczestnicy wzięli udział w seansie kina trójwymiarowego IMAX, gdzie obejrzeli film Życie oceanów?, następnie odwiedzili Staromiejskie Centrum Kultury Młodzieży, a wyjazd zakończyli w Parku Wodnym, gdzie przez 2 godziny pływali, nurkowali, szusowali na licznych zjeżdżalniach, poddawali się biczom wodnym, pławili się w jacuzzi, przeprawiali się przez ?most tybetański? i korzystali z wielu innych atrakcji.

Drugi ?Wyjazd? wiązał się ze zwiedzaniem Krakowa, wizytą w oceanarium Muzeum Przyrodniczego i, oczywiście, ponownym odwiedzeniem Parku Wodnego.

Spore wrażenie zrobiło kino trójwymiarowe. Wielu uczestników po raz pierwszy w życiu zobaczyło na ekranie obrazy ?jak żywe? ? a to dzięki specjalnej technice rejestracji, a następnie odtwarzania, dającym wrażenie przestrzeni. Nieodzownym rekwizytem w tym przypadku były specjalne okulary, które każdy widz otrzymał przed wejściem na salę kinową. Dzięki nim wszystkie ryby, ssaki i rośliny wodne sprawiały wrażenie realnie istniejących, i to w zasięgu ręki. Duże przeżycie!

Sporo ciekawych ekspozycji posiada oceanarium, gdzie można zobaczyć rzadkie przykłady fauny i flory morskiej ? od egzotycznych, wielobarwnych rybek (znanych niektórym z animowanego filmu ?Gdzie jest Nemo??), poprzez żółwie, kolorowe karpie, piranie, a na rekinach skończywszy ? oczywiście dużo mniejszych od tych znanych
z filmu ?Szczęki?.

W oceanarium można też zobaczyć inne, nie morskie okazy, jak np. papugi lub rekonstrukcję ogromnego, prehistorycznego nosorożca włochatego, czy szczątki dinozaurów oraz innych stworzeń epoki jurajskiej. Pamiątkowe zdjęcie całej grupy na Rynku, przed Sukiennicami, które później zamieściła ?Gazeta Krakowska? z krótką informacją o skrzyszowskiej wycieczce, dopełniło miary atrakcji ?Wakacyjnych wyjazdów do Krakowa.

 
«pierwszapoprzednia123następnaostatnia»

Strona 3 z 3

Znajdź książkę

BIP

Lokalizacja

JĘZYK ANGIELSKI

Album o Szynwałdzie